Przeskocz do treści

3

Pochówek ciałopalny połączony z tryzną i strawą był sposobem naszych przodków na pożegnanie się ze zmarłym. Co jednak działo się z nim, gdy żar pogrzebowego stosu dogasał? Dokąd udawała się jego nieśmiertelna dusza, gdy oddano już ogniu zewnętrzną powłokę, w której ukrywała się przez ziemskie życie? Żeby dokładnie odpowiedzieć na te pytania należy wpierw wyjaśnić sobie, jakie poglądy na ducha, duszę i zaświaty mieli nasi praojcowie. Rekonstrukcja tych dawnych wierzeń nie jest tutaj zadaniem łatwym ze względu na brak wiarygodnych tekstów źródłowych, jednak na podstawie badań językoznawczych i folklorystycznych badaczom udało się odtworzyć możliwie spójny system wierzeń na temat życia pośmiertnego, który byłoby można uznać za wspólny dla całej Słowiańszczyzny.

Zakres pojęciowy słów dusza i duch był w wierzeniach Słowian dość szeroki, przy czym nie istniało precyzyjne rozróżnienie na ducha i duszę – traktowano je w zasadzie jako synonimy. Oba te słowa były przez dawnych Słowian stosowane wymiennie i odnosiły się do wielu aspektów życia psychicznego. W obrębie obu  tych pojęć można bez większych problemów zarysować podobne tendencje myślowe, związane z jednolitym postrzeganiem przez ludy słowiańskie zagadnienia pośmiertnego życia i tego, co składało się na jego istotę. Czasownik składało się został tutaj użyty nieprzypadkowo, gdyż ludzka dusza w wierzeniach Słowian nie była całością niepodzielną.

Autor: Florian Schmidt (CC)
Autor: Florian Schmidt (CC)

Czytaj dalej... "Duch, dusza i zaświaty w wierzeniach Słowian"

11

Spośród różnych słowiańskich stworzeń mitycznych zdecydowanie najpotężniejszą istotą zdaje się być Żmij – przypominający przerośniętego gada stwór o paru głowach i niszczycielskiej mocy, która nie zawsze była jednak wykorzystywana w złych celach. Wierzenia o Żmiju dobrze zachowały się w kulturze ludowej, gdzie jego obraz jest niejednolity. Raz jawi się jako potężna istota pomagająca człowiekowi, mająca nierozerwalny związek z cyklem wegetacyjnym, zaś innym razem przedstawiany jest jako ludzki antagonista – postrach okolicy, który musi zostać zgładzony przez sprytnego i dzielnego bohatera. Jakie wierzenia stanowią podwaliny dla opowieści o tym legendarnym stworzeniu?

Żmij to skrzydlata istota mityczna znana zapewne na całym obszarze Słowiańszczyzny. Badacze przypuszczają, że wierzenia o Żmiju mogą mieć nawet korzenie praindoeuropejskie, wedle których Żmij miałby być słowiańskim utożsamieniem chaosu. Przyjmuje się powszechnie, że Żmij to zoomorficzna postać boga zaświatów Welesa. Teza ta jest umotywowana przekazami, wedle których Żmij pełnił funkcję strażnika wejścia do Wyraju podziemnego (Nawii), krainy, nad którymi pieczę sprawował wspomniany bóg. Pod postacią Żmija Weles miał rzekomo stawić czoła samemu Perunowi.

Autorka: Vasylina ©
Autorka: Vasylina ©

Czytaj dalej... "Żmij – słowiański smok"

7

Do Welesa zwykło się dziś podchodzić jak do jednego z naczelnych bóstw słowiańskich, adwersarza samego Peruna. Powszechnie Wołosowi przypisuje się liczne funkcje. Z jednej strony traktuje się go jako surowego pana zaświatów zasiadającego na tronie w korzeniach Drzewa Kosmicznego, mającego moc przemiany w Żmija, posługującego się magią i sprawującego pieczę nad podróżującymi przez Nawię duszami zmarłych, z drugiej strony uważa się go za opiekuna rogatego bydła, koni i szeroko rozumianego gospodarskiego dobrobytu. Czasem też łączy się go z przysięgami, poezją, rzemiosłem, a także – widzeniem przyszłości. Skąd tyle niejednoznaczności w charakterystyce tego bóstwa? Cóż, wierzenia i kulty mogły ewoluować w bardzo intensywnym tempie, zwłaszcza w tak niepewnym czasie, jakim było wkraczanie chrześcijaństwa na obszar Słowiańszczyzny. Poza tym, dotychczasowe badania zdają się potwierdzać tezę, że słowiańskie bóstwa często były wielofunkcyjne.

Zdania badaczy na temat Welesa są mocno podzielone. Jedni widzą w nim jednego z najważniejszych bogów, stojącego w opozycji do samego Peruna; inni całkowicie marginalizują jego kult, traktując go czasem nawet jako bóstwo bardzo późne, stworzone już w oparciu o wierzenia chrześcijańskie. Trudno jest dziś rozstrzygnąć, jak dużą rolę w słowiańskim panteonie odgrywał Weles, jednak bez wątpienia warto bliżej przyjrzeć się postaci tego boga, żeby ustalić, z czym tak naprawdę wiązał się jego kult.

Weles
Autor: Andriej Szyszkin ©

Czytaj dalej... "Weles / Wołos – pan podziemnego świata"

2

O samym Perunie i jego domniemanych hipostazach wiele przeczytać można w zakładce Bogowie, gdzie dość obszernie został poruszony temat domniemanej wielości imion tego bóstwa. Każdy mniejszy kult mu przypisywany zasługuje na odrębne omówienie, jednak nim to się stanie, warto jest dowiedzieć się czegoś więcej o samym Perunie, przypisywanych mu atrybutach i funkcjach, a także o jego powiązaniach z postaciami z innych mitologii, gdyż nasz rodzimy Piorun zdaje się dobrze wpisywać w grupę naczelnych bóstw mitologii indoeuropejskich.

Początkowo Perun był bogiem bezpostaciowym, jednak z czasem zaczął nabierać silnie antropomorficznego wizerunku związanego z jego atrybutami: piorunem, skałą (materialną postacią gromu), toporem bądź młotem, gromem oraz koniem. Wśród ludów Słowian i Bałtów powszechne były niegdyś wierzenia, że uderzenie pioruna potrafiło sakralizować. Perun w wierzeniach Słowian był nierozerwanie wiązany również z dębem. Z tego też powodu to właśnie dąb jest powszechnie uważany za najważniejsze słowiańskie drzewo, będące także centralnym punktem axis mundi osi świata. Wraz z rozwojem religii pogańskiej postać Peruna zyskiwała na znaczeniu.

Autor: Dušan Božić ©
Autor: Dušan Božić ©

Czytaj dalej... "Perun / Piorun — pan słowiańskiego panteonu"