Przeskocz do treści

Jak co roku w okolicach 14 lutego w internecie nasila się modna krytyka jeszcze bardziej modnych Walentynek. W krytyce tej paradoksalnie jednoczą się reprezentanci przeciwnych frontów: mężczyźni i kobiety, single i „związkowcy”, a nawet... katolicy i rodzimowiercy. Mimo krytyki ze wszystkich stron Walentynki cieszą się niesłabnącą popularnością, z której najwięcej korzystają właściciele restauracji i producenci tandetnych gadżetów. Poza powszechnym wytykaniem dniu św. Walentego zbyt komercjalnego wymiaru pojawiają się również inne zarzuty pod adresem tego święta. W gronie miłośników kultury słowiańskiej często powracającą kwestią jest wyższość rodzimej Nocy Kupały, która jest starszym świętem miłości. Gdyby dobrze przyjrzeć się historii walentynkowego święta, również i w nim byłoby można doszukać się starożytnych inspiracji. Wprawdzie podobnie jak w wypadku Halloween niemalże nikt już ich nie dostrzega, jednak warto o nich przypomnieć, choćby po to, by zauważyć, jak bardzo na przestrzeni wieków tradycje związane z dniem 14 lutego zdążyły ewoluować.

Autor: DuszanB ©
Autor: DuszanB ©

Czytaj dalej... "Walentynki na tle tradycji starożytnych"