Przeskocz do treści

Cudowność wigilijnego dnia i nocy sprawiła, że w tradycji ludowej zachowało się niemało wierzeń, obyczajów, przesądów i wróżb związanych z tym czasem. Współcześnie wiele z nich zapomniano, aczkolwiek są i takie, które trwają do dziś i warto się z nimi zapoznać, choćby po to, by dowiedzieć się jak żyli i w co wierzyli nasi przodkowie. W końcu czary nie towarzyszyły tylko średniowiecznym czarownicom, na polskiej wsi gusła były żywe przez wieki. Jeszcze w pierwszej połowie ubiegłego stulecia oddawano im cześć.

Podłaźniczka z Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu.
Podłaźniczka z Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu.

Czytaj dalej... "Zwyczaje i wierzenia świąteczne"

2

Środek jesieni był dla dawnych ludów czasem matrymonialnego wróżenia. Nic w tym dziwnego – roboty w polu, od czasu Święta Plonów, nie ma już żadnej, a temperatura na zewnątrz końcem listopada nie sprzyja zabawom na świeżym powietrzu. Długie jesienne wieczory to zatem idealna pora na to, by zacząć przepowiadać przyszłość, najlepiej tę jak najbardziej radosną, związaną z dobieraniem się w pary. Po oddaniu czci dziadom, bezimiennym przodkom rodowym, dobrze było zrobić coś dla latorośli. Skoro łączność z tamtym światem wciąż jeszcze może istnieć, to warto ją wykorzystać po to, by dopomóc pannom i kawalerom poszukującym swej drugiej połówki.

W polskiej tradycji koniec listopada zwykło powszechnie kojarzyć się z tzw. andrzejkami – wieczorem wróżb przypadającym na wigilię dnia św. Andrzeja (30 listopada). Współcześnie wróżby te dotyczyć mogą rozmaitych spraw, a co najważniejsze – są wykonywane przez osoby obu płci. Należy jednak nadmienić, że w dawnej tradycji polskiej noc św. Andrzeja była czasem wróżenia wyłącznie dla panien, podczas gdy kawalerowie w podobnym celu zbierali się w wigilię dnia św. Katarzyny, w tzw. katarzynki. Początkowo wróżby te traktowano bardzo poważnie, przez co wykonywano je indywidualnie, w możliwie intymnej atmosferze. Dopiero z czasem andrzejkowe bądź katarzynkowe wróżenie przekształciło w ludową rozrywkę, w której pierwotna magia tych rytuałów musiała ustąpić na rzecz zwyczajnej, nieskrępowanej zabawy.

Siemiradzki_Noc-Andrzeja_1867 Czytaj dalej... "Andrzejki i Katarzynki – wróżby pogaństwem podszyte"