Przeskocz do treści

4

Dookoła nas wiele radości wywołanej świętowaniem narodzin bożego syna, Jezusa Chrystusa. Należy jednak pamiętać o tym, że w czasie Szczodrych Godów Słowianie świętowali narodziny innego bożego syna Swarożyca bądź Dażboga, skrywającego się pod postacią narodzonego na nowo Słońca, które od dnia zimowego przesilenia poczynało pomalutku przezwyciężać ciemność. W prawdzie w kwestii podobieństw Jezusa do innych bóstw częściej wspomina się o Mitrze, Chorusie czy Krysznie, lecz i ze słowiańskiej mitologii można bez większych problemów wyodrębnić postać, którą można byłoby skojarzyć z cudownymi narodzinami w okolicach zimowego przesilenia. Mowa tutaj rzecz jasna o synu niebiańskiego kowala Swaroga, którego kultu pod różnymi postaciami można doszukiwać się na całym obszarze Słowiańszczyzny. Z okazji trwających świąt warto opowiedzieć coś więcej o domniemanym Swarożym Narodzeniu...

Zdania badaczy na temat istnienia kultu Swarożego Syna są podzielone. Jedni w imieniu połabskiego Swarożyca widzą oczywistą nazwą patronimiczną końcówka -yc często występowała wszakże w dawnych nazwach odojcowskich: bożyc 'syn boga', księżyc 'syn księcia' panicz 'syn pana'. Inni miarkują jednak swą pewność, wyprowadzając twierdzenie, że równie dobrze połabskie imię może być wyłącznie zdrobnieniem imienia Swaroga, lokalną odmianą jego kultu. Analiza materiałów źródłowych o wierzeniach Słowian skłania jednak bardziej do myślenia, że Swarożyc to inne imię Dażboga wschodniosłowiańskiego bóstwa dobrobytu, o którym mówiło się, że przyszło na świat, dzięki Swarogowi. Z postacią Swarożego Syna badacze utożsamili również tajemniczego Radogosta, groźnego boga Słowian połabskich. Wiele przemawia za tym, że różne źródła opowiadają w zasadzie o jednym i tym samym synu Swaroga, którego kult na obszarze Słowiańszczyzny rozwijał się niejednorodnie.

Dadźbóg
Autor: Andriej Szyszkin ©

Czytaj dalej... "Historia Syna Swarożego – Swarożyca, Dażboga, Radogosta"

4

Dzięki wnikliwej obserwacji możemy wysunąć wnioski, że prawie w każdej kulturze pierwotnej ciała niebieskie, takie jak: słońce, księżyc czy zjawiska atmosferyczne (piorun, wiatr itp.) były utożsamiane z bogami. O ile pioruny, chmury, wiatr posiadały swe własne bóstwa lub demony, tak ze słońcem sytuacja się się trochę inaczej. Posiadamy szereg informacji mówiących o tym, że dla dawnych ludów kult solarny odgrywał niezwykłą rolę. Ale nasuwa się pewne pytanie: Jaką w tym wszystkim funkcję pełniło samo słońce? Odpowiedź nie jest niestety prosta. W religii słowiańskiej nigdy nie wykształciło się osobne bóstwo, którego sfera działań objęłaby tylko i wyłącznie słońce. Nierozerwalnie ze słońcem związany był ogień. I współcześnie możemy usłyszeć, że słońce nazywane bywa ognistą kulą.

Etnolog Ludwik Stomma zauważa, że dla kultury ludowej bardzo istotne są daty. To właśnie one wskazują na trwałość ludowych przyzwyczajeń. Badacz wskazuje, że nie było nic trudniejszego jak zmiana terminu w którym odbywały się jarmarki, odpusty czy pielgrzymki. Obecnie jeśli chcemy mówić o ciągłości jakichś dawnych pogańskich wierzeń, które zostały włączone do kultury chrześcijańskiej, to powinniśmy się przyjrzeć właśnie datom. Idealnym zobrazowaniem tej tezy jest dzień świętej Łucji, który przypada na 13 grudnia. Dawniej data ta wyznaczała moment, w którym słońce rodzi się na nowo. Posiadając tę wiedzę, jesteśmy np. w stanie wytłumaczyć, dlaczego to właśnie św. Łucja, której został poświęcony dzień 13 grudnia jest patronką ociemniałych.

Autor: Azraelangelo ©
Autor: Azraelangelo ©

Czytaj dalej... "„Kiedy słońce było bogiem…”, czyli dzień 13 grudnia"

2

Badacze, którzy zajmują się dawną mitologią bogów zwykli dzielić ich na głównych i pobocznych. W wypadku mitologii słowiańskiej obok Peruna i Welesa jako bóstwo naczelne najczęściej wymienia się Swaroga – pana słońca i nieboskłonu, starszego być może nawet od wspomnianej dwójki. Jak na tak istotną pozycję w słowiańskim panteonie, o Swarogu wiadomo względnie niewiele, jednak zachowane w dawnych tradycjach i obrzędach pozostałości kultu solarnego pozwalają sądzić, że Swaróg był dla Słowian bardzo ważny. Obecność podobnego kultu zarówno wśród Słowian wschodnich, jak i zachodnich może świadczyć o tym, że wiara w niego była bardzo stara.

Swaróg to słowiański bóg Słońca i ognia niebiańskiego, a także niebiański kowal, twórca ciał niebieskich. Często wyobrażano go sobie jako ognistego rzemieślnika, który za pomocą swego płonącego młota wykuł Słońce, po czym umieścił je na firmamencie. Wedle innych opowieści tym samym młotem strzaskał niebiańską fortecę, po to by wyzwolić Słońce z okowów. Te skojarzenia sprawiają, że Swaróg jest dziś często odbierany jako opiekun rzemieślników oraz wszelkich wytwórców. Wierzono w to, że mógł on wykuć całe sklepienie niebieskie, a następnie zesłać w deszczu ludziom pierwsze narzędzia, dając w ten sposób początek rozwojowi myśli technicznej. Przypuszcza się, że obecnym na naszych ziemiach obocznym imieniem dla tego bóstwa mógł być Kuj bądź Kij – imiona domniemanego bóstwa pogańskiego, o którym wzmiankował w postylli Łukasz z Wielkiego Koźmina.

Autor: Kazimierz Perkowski, bogowiepolscy.net ©
Autor: Kazimierz Perkowski, bogowiepolscy.net ©

Czytaj dalej... "Swaróg – niebiański kowal"