Przeskocz do treści

1

Po styczniu – miesiącu styku, lodu i wycinki roślin – przychodzi pora na luty, najkrótszy miesiąc roku. W kulturze dawnych Słowian był to miesiąc szczególny nie tylko za sprawą swej krótkości. O szczególnym charakterze lutego świadczyły przypadające na początek tego miesiąca rytuały zamawiania ciepła, które przetrwały w folklorze pod postacią obchodów związanych z Matką Boską Gromniczną. Luty to także drugi obok stycznia miesiąc w całości zimowy, przez co nic dziwnego w tym, że był on często kojarzony z typową zimową aurą. W jaki sposób narody słowiańskie nazywają drugi miesiąc roku? Co oznacza tajemnicza nazwa luty?

Tym razem wyjaśnienie genezy nazwy miesiąca nie nastręczało językoznawcom najmniejszych trudności. Wyraz luty we wszystkich językach słowiańskich był pierwotnie przymiotnikiem. W języku polskim znaczył on po prostu tyle co 'srogi, okrutny i nieprzyjemny'. Nasi przodkowie mogli się zatem spotkać z lutym mrozem bądź lutym władcą. Drugi miesiąc roku za sprawą srogo dającej się we znaki wówczas zimy stał się z czasem lutym. Za sprawą utworzenia od tegoż przymiotnika nazwy miesiąca słowo to nabrało także wtórnie drugiego znaczenia 'mroźny, zimowy'. Co ciekawe, takie same nazewnictwo drugiego miesiąca roku zachowało się u Ukraińców  лютий (lûtij), a także u Białorusinów люты (lûty).

Autor: Luke Andrew Scowen (CC)
Autor: Luke Andrew Scowen (CC)

Czytaj dalej... "Luty – miesiąc srogich mrozów, oczyszczenia i rytualnego palenia"

Po grudniu, miesiącu grud, śniegu i proszenia, przychodzi pora na styczeń – pierwszy miesiąc nowego roku. Mimo przynależności do nowego cyklu rocznego miesiąc ten w sposób wyraźny łączy się jeszcze z poprzednim rokiem. Rozpoczęte w dniu zimowego przesilenia Szczodre Gody nie kończą się wraz z początkiem stycznia, lecz trwają jeszcze niespełna tydzień (do ok. 6 stycznia). W zasadzie jeszcze przez cały miesiąc dawni Słowianie mogli spodziewać się wizyty kolędników – rozradowanej gromady przebierańców śpiewającej pieśni i wygłaszającej noworoczne oracje. Styczeń kończy się mniej więcej przed połową zimy, tuż przed przypadającymi na początek lutego gromnicznymi rytuałami zamawiania ciepła.

Dlaczego pierwszy miesiąc roku nazywamy styczniem? Jakie inne rodzime nazwy utrzymały się na słowiańskiej ziemi? W wypadku pierwszego miesiąca roku nazw tych nie ma tak dużo, jednak wyjaśnienie ich etymologii w niektórych wypadkach jest bardzo problematyczne. Zapraszamy do lektury.

Autor: Dziunka DBK (CC)
Autor: Dziunka DBK (CC)

Czytaj dalej... "Styczeń – miesiąc styku, tyk, lodu i siekania"