Przeskocz do treści

1

Drugi dzień Wielkanocy w polskiej tradycji ludowej zwykło się zwać Śmigusem-Dyngusem. Współcześnie kultywowane w Polsce zwyczaje związane z tym świętem to przede wszystkim lanie wody i składanie sobie wzajemnych wizyt. Dawne zwyczaje związane z Poniedziałkiem Wielkanocnych były jednak znacznie bardziej barwne i różnorodne, czego najlepszym dowodem jest przetrwanie w kulturze słowiańskiego ludu wielu barwnych praktyk, takich jak kolorowe korowody czy też radosne pieśni lub oracje. Współcześnie nazwę Śmigus-Dyngus większość z nas traktuje jako nieczytelną zbitkę dwóch zagadkowych wyrazów, lecz należy pamiętać o tym, że nic w języku nie utrwala się przypadkowo.

polewanie wodą Czytaj dalej... "Historia Śmigusa-Dyngusa w Polsce i na Słowiańszczyźnie"

5

Autor: Sukharev ©
Autor: Sukharev ©

Zbliżają się święta wielkanocne, a wraz z nimi czas, w którym w rodzinnych gronach większość Polaków zasiądzie do tradycyjnego wielkanocnego śniadania. Starzy i młodzi ponownie staną na straży tradycji, która była im przekazywana z pokolenia na pokolenie. Niewielu ludzi zada sobie jednak pytanie o sens i rodowód tych zwyczajów, wychodząc z założenia, że po prostu tak się przyjęło. Część niewierzących ochoczo zrezygnuje z kultywowania większości tradycji, traktując je jako pozbawiony symboliki chrześcijański zabobon. W końcu malowanie jajek wymaga czasu, a od lania wodą można się bardzo szybko zaziębić. W czasie powszechnego zwątpienia warto mówić o genezie wielkanocnych zwyczajów, po to by zdać sobie sprawę z ich pradawnej mocy. Należy wszakże pamiętać o tym, że w przeciwieństwie do religii, która może dzielić współczesnych Słowian, tradycja od zawsze była społecznym spoiwem. Z tego powodu chcemy przypomnieć naszym czytelnikom o pogańskim rodowodzie kilku praktykowanych na świecie obrzędów związanych z Wielkąnocą. W prawdzie jest tego nieco mniej niż w wypadku tradycyjnego pogańskiego Bożego Narodzenia, jednak i tak zdecydowanie jest co omawiać. 🙂

Poganie na przełomie marca i kwietnia hucznie świętowali rozpoczęcie wiosny, początek zmartwychwstawania odradzającej się po zimie przyrody. My Słowianie mamy swoje Jare Gody – czas nadejścia Jaryły i żegnania się z Marzanną, który świętować należy od dnia równonocy wiosennej. Pora równonocy wiosennej była ważnym punktem pogańskiego kalendarza liturgicznego – od jej przyjścia dzień ponownie jest dłuższy od nocy, światło zaczyna wygrywać nad ciemnością.  To zatem powód do radosnego świętowania, podobnie jak w wypadku zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Wśród Germanów dzień równonocy wiosennej nazywany był świętem Ostary, germańskiej bogini wiosny i płodności, która wśród Anglosasów ma imię ĒostreTo właśnie od imienia tej bogini językoznawcy wyprowadzają wyraz Easter, angielską nazwę Wielkiejnocy. Współczesne obchody Wielkanocy na słowiańskiej ziemi to zatem pomieszanie pogańskich obrzędów z różnych części świata z chrześcijańską symboliką, z niewielką domieszką zwyczajów, które z kultury pogańskiej nie zostały zapożyczone. Prześledźmy zatem współczesne tradycje w poszukiwaniu mniej lub bardziej zapomnianego pogańskiego rodowodu... Czytaj dalej... "Tradycyjna pogańska Wielkanoc"