Przeskocz do treści

2

Potrzeba oddawania czci siłom wyższym jest starsza od zwyczaju stawiania bogom okazałych świątyń. Nim dawni Słowianie nauczyli stawiać się urokliwe chramy i kąciny, poganie czynności kultowych dokonywali w specjalnie wydzielonych obszarach leśnych, tzw. świętych gajach. Święte gaje były wśród wielu kultur magicznymi miejscami, w których było można przybliżyć się do bóstw, duchów przodków bądź też po prostu sił natury. Czasem święte gaje poświęcano konkretnym bóstwom, czasem też pełniły one funkcję łączącą ludzi z duchami zmarłych przodków. Istnienie tego typu miejsc świadczy jednak przede wszystkim o niezwykłym poszanowaniu przyrody, która w ten sposób w wielu kulturach została wyniesiona aż do rangi sacrum.

Święte gaje występowały w pierwotnych religiach Ariów, Irańczyków, Greków, Rzymian, Germanów, Bałtów, Celtów i rzecz jasna Słowian. Niestety, w większości nie zdołały one przetrwać gwałtownego procesu chrystianizacji. Trudno dziś powiedzieć, jak dokładnie wyglądały słowiańskie święte gaje. Nie wiadomo, czy stanowiły ośrodek kultu jednego określonego bóstwa, czy też była to grupa sanktuariów zróżnicowana pod względem funkcjonalnym. Pewni możemy być wyłącznie tego, że ponad inne drzewa wielokrotnie wywyższany był dąb – święte drzewo Gromowładnego w wierzeniach Słowian i Bałtów, wiązane z kultem Peruna bądź Perkuna.

swiety gaj
Autor: TEMPERATE-SAGE ©

Czytaj dalej... "Święty gaj – miejsce duchowych doznań"

2

O samym Perunie i jego domniemanych hipostazach wiele przeczytać można w zakładce Bogowie, gdzie dość obszernie został poruszony temat domniemanej wielości imion tego bóstwa. Każdy mniejszy kult mu przypisywany zasługuje na odrębne omówienie, jednak nim to się stanie, warto jest dowiedzieć się czegoś więcej o samym Perunie, przypisywanych mu atrybutach i funkcjach, a także o jego powiązaniach z postaciami z innych mitologii, gdyż nasz rodzimy Piorun zdaje się dobrze wpisywać w grupę naczelnych bóstw mitologii indoeuropejskich.

Początkowo Perun był bogiem bezpostaciowym, jednak z czasem zaczął nabierać silnie antropomorficznego wizerunku związanego z jego atrybutami: piorunem, skałą (materialną postacią gromu), toporem bądź młotem, gromem oraz koniem. Wśród ludów Słowian i Bałtów powszechne były niegdyś wierzenia, że uderzenie pioruna potrafiło sakralizować. Perun w wierzeniach Słowian był nierozerwanie wiązany również z dębem. Z tego też powodu to właśnie dąb jest powszechnie uważany za najważniejsze słowiańskie drzewo, będące także centralnym punktem axis mundi osi świata. Wraz z rozwojem religii pogańskiej postać Peruna zyskiwała na znaczeniu.

Autor: Dušan Božić ©
Autor: Dušan Božić ©

Czytaj dalej... "Perun / Piorun — pan słowiańskiego panteonu"

1

Skandynawowie mają swój jesion jako Yggdrasil, zaś wśród dawnych Słowian podobną funkcję pełnił nasz majestatyczny dąb. Drzewo to w dawnych wierzeniach, jak na axis mundi przystało, wspierało nieboskłon, zaś jego korzenie schodziły do najgłębszych podziemi, prawdopodobnie aż do samej Nawii, tworząc tam filary. Dla dawnych Słowian dąb był zatem centrum wszechświata, najważniejszym spośród wszystkich drzew, symbolem długowieczności. Nazwa dąb wywodzi się od prasłowiańskiego dǫbъ, a to z kolei przez Praindoeuropejszczyznę łączymy z ciemnością i ślepotą (zapewne od ciemnej barwy kory tego drzewa). Miesiącem szczególnie poświęconym temu drzewu był kwiecień, okres kwitnienia tego drzewa. Świadczy o tym nazwa dębień (por. czes. duben) – dawna nazwa tego miesiąca.

Dęby, jako drzewa szczególnie często rażone piorunami, były postrzegane jako ulubione drzewa bogów, regularnie błogosławione przez samego Peruna, najważniejszego spośród słowiańskiego panteonu. Wśród Słowian był powszechny pogląd, że to właśnie w dębach kumulowała się moc gromowładnego boga. Kult drzew przejawiający się u Słowian wydzielaniem obszarów kultu nazywanych świętymi gajami dobrze uwidacznia szczególną rolę dębów, które często dodatkowo były odgradzane od reszty drzew, tak by nikt niepowołany nie miał do nich postępu. 

Luke Scoven (CC)

Czytaj dalej... "Dąb – drzewo męskości i boskiej potęgi"