Swaróg – niebiański kowal

Badacze, którzy zajmują się dawną mitologią bogów zwykli dzielić ich na głównych i pobocznych. W wypadku mitologii słowiańskiej obok Peruna i Welesa jako bóstwo naczelne najczęściej wymienia się Swaroga – pana słońca i nieboskłonu, starszego być może nawet od wspomnianej dwójki. Jak na tak istotną pozycję w słowiańskim panteonie, o Swarogu wiadomo względnie niewiele, jednak zachowane w dawnych tradycjach i obrzędach pozostałości kultu solarnego pozwalają sądzić, że Swaróg był dla Słowian bardzo ważny. Obecność podobnego kultu zarówno wśród Słowian wschodnich, jak i zachodnich może świadczyć o tym, że wiara w niego była bardzo stara.

Swaróg to słowiański bóg Słońca i ognia niebiańskiego, a także niebiański kowal, twórca ciał niebieskich. Często wyobrażano go sobie jako ognistego rzemieślnika, który za pomocą swego płonącego młota wykuł Słońce, po czym umieścił je na firmamencie. Wedle innych opowieści tym samym młotem strzaskał niebiańską fortecę, po to by wyzwolić Słońce z okowów. Te skojarzenia sprawiają, że Swaróg jest dziś często odbierany jako opiekun rzemieślników oraz wszelkich wytwórców. Wierzono w to, że mógł on wykuć całe sklepienie niebieskie, a następnie zesłać w deszczu ludziom pierwsze narzędzia, dając w ten sposób początek rozwojowi myśli technicznej. Przypuszcza się, że obecnym na naszych ziemiach obocznym imieniem dla tego bóstwa mógł być Kuj bądź Kij – imiona domniemanego bóstwa pogańskiego, o którym wzmiankował w postylli Łukasz z Wielkiego Koźmina.

Autor: Kazimierz Perkowski, bogowiepolscy.net ©

Autor: Kazimierz Perkowski, bogowiepolscy.net ©

Podłoże do wytworzenia się kultu Swaroga było bez wątpienia indoeuropejskie, o czym świadczy powszechny w tym kręgu prototeizm kult nieba materialnego przemieniający się w kult bóstwa. Andrzej Szyjewski przypuszczał, że Słowianie dzielili się na oddających cześć Panu Słońca i wyznających kult Gromowładnego, gdyż dwa te typy bóstw w zasadzie dzieliły pomiędzy siebie całe niebo. Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że Swaróg jako opiekun ciał niebieskich znajdował się wyżej niż zwierzchnik nawałnic, błyskawic i grzmotów. Twórca Słońca odpowiada wszakże za właściwy porządek świata cykl roczny oraz oświetlenie całego globu. Bez względu na faktyczną relację między tymi bóstwami musiały one ze sobą ściśle współpracować. Zapewne to właśnie Swaróg wykuwał Perunowi pioruny, którymi ten ciskał następnie w swych wrogów.

Bliskość Słońca oddaliła jednak Swaroga od człowieka, przez co być może jego kult nie jest dziś tak dobrze poświadczony jak wiara w Peruna i Welesa. Słońce od zawsze działało wedle określonych, łatwych do przewidzenia reguł, podczas gdy pogoda jest o wiele bardziej kapryśna, trudniejsza do przewidzenia. Zapewne właśnie z tego powodu Swaroga zwykło postrzegać się jako deus otiosus – bóstwo bezczynne, nieingerujące w sprawy ludzkie. Bóg ten miał niebagatelny wpływ na stworzenie otaczającej rzeczywistości, jednak gdy już zrobił swoje, odsunął się na bok, zajmując honorowe miejsce w słowiańskim panteonie. Czasem przypuszcza się nawet, że Swaróg mógł być zwierzchnikiem dla wszystkich pozostałych bogów.

Autor: AzraelAngelo ©

Autor: AzraelAngelo ©

Kult solarny u Słowian najwidoczniej zaznaczał się podczas obchodów Szczodrych Godów, zwanych też nieprzypadkowo Zimowym Staniemsłońca. Święto to przypadało na czas zimowego przesilenia czas tryumfu Słońca, kiedy to dzień ponownie zaczynał stawać się coraz dłuższy. Dawni Słowianie wierzyli w to, że był to czas symbolicznej zmiany warty, ustąpienia starego Słońca na rzecz nowego. W podaniach słowiańskich dobrze zachowała się wiara w swarożego syna, która w zależności od obszaru Słowiańszczyzny mógł zwać się Swarożycem bądź Dażbogiem. Poglądy na temat tego pierwszego są jednak podzielone. Jedni obecny w jego imieniu sufiks -yc interpretowali jako archaiczne określenie relacji pokrewieństwa obecne w imionach odojcowskich (wszakże dawniej księżyc oznaczał właśnie syna księcia). Niektórzy jednak Swarożyca zwykli uważać za połabskie imię samego Swaroga.

Echem kultu Słońca wśród dawnych Słowian są utrzymujące się po chrystianizacji zwyczaje pokłonu w obliczu wschodzącego lub zachodzącego słońca oraz przysięgania na tę wyjątkową gwiazdę. Swaróg jest często kojarzony również z ustanawianiem prawa. Zwierzęcym wcieleniem Swaroga był Raróg płonący ognisty ptak, najczęściej sokół, który czasem był też kojarzony z kogutem. Jego postać nie zawsze była jednak ptasia czasem wyobrażano go sobie jako ognistego smoka bądź upostaciowiony ognisty wicher. Ta potężna ognista istota z czasem zupełnie straciła na znaczeniu, przez co w kulturze ludowej przetrwała ona wyłącznie jako malutki, mieszczący się w kieszeni ptak przynoszący człowiekowi szczęście.

Swaróg wraz z synem i swym ptasim podopiecznym. Autor: Sukharev ©

Swaróg wraz z synem i swym ptasim podopiecznym. Autor: Sukharev ©

Imię Swaróg ma być może związek z sanskryckim svár ‚niebo, słońce, blask’ oraz irańskimi formami χvar ‚słońce’ i χvarnah ‚blask szczęścia’. Językoznawczy zwracali też uwagę na podobieństwo imienia tego boga do rodzimych wyrazów swary ‚kłótnie’ i swarzyć się ‚kłócić’. Jest ono nieprzypadkowe wszakże o wyjątkowo intensywnych awanturach zwykło mówić się, że są żarliwe. Przyjmuję się, że rekonstruowana forma prasłowiańska *sъvariti znaczyła tyle, co ‚kuć, skuwać coś na gorąco’ na jej przykładzie dobrze widać semantyczne przejście od słońca i ognia do sfery kowalstwa. Uderzające jest również podobieństwo Swaroga do nazw słowiańskich symboli związanych z kultem solarnym: swastykiswargi oraz swarzycy. O oddawaniu czci temu bóstwu świadczą zachowane nazwy miejscowe, np. wielkopolski Swarzędź, pomorski Swarożyn, a także czeskie Svárov lub Svařeň. Istnieją również hipotezy łączące Swaroga z tabuizowanymi nazwami miejscowymi typu Tvarog (w Styrii) oraz Twarożna Góra w Polsce.

Dzisiaj coraz częściej zwykło wskazywać się na związki Swaroga z marginalizowanym wcześniej, słabo wzmiankowanym Kujem lub Kijem. Należy jednak zwrócić uwagę, że to słabo poświadczone rodzime bóstwo również wykazuje związek z irańskim kręgiem kulturowym, w którym wspomina się o Keju boskim kowalu. Wielość imion w słowiańskim kręgu mitologicznym jest często spotykana, zatem taka oboczność w nazewnictwie nie byłaby tutaj niczym zaskakującym. Niektórzy współcześni pasjonaci Słowiańszczyzny zaczęli zwracać uwagę na podobieństwo pewnych elementów opowieści o Panu Twardowskim do sfery działań Swaroga, np. kuźnia, ogniowy kogut. Czyżby zatem nazwisko słynnego żartownisia niosło za sobą aż tak dawne konotacje?

Autor: Igor Ozhiganov ©

Autor: Igor Ozhiganov ©

Źródła:
A. Gieysztor, Mitologia Słowian.
A. Szyjewski, Religia Słowian.
BogowiePolscy.net

Udostępnij na:
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bogowie, Bóstwa główne i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.