Strzybóg – słowiański pan wiatrów

Dawcą deszczu u Słowian był Perun – pan słowiańskiego panteonu, gromowładny bóg. Sam deszcz to jednak za mało, by zapewnić człowiekowi obfitość plonów, gdyż ktoś powinien zadbać także o to, by chmury deszczowe zaprowadzić we właściwe miejsce na świecie. Do tego zadania właściwym narzędziem wydaje się wiatr, który w wierzeniach Słowian również ma swojego boskiego operatora – Strzyboga.

Strzybóg był słowiańskim bóstwem odpowiedzialnym za wiatry. Bóg ten pojawiał się w wierzeniach Słowian wschodnich, gdzie powszechnie kojarzony był z wiatrem. W Powieści minionych lat Strzybóg został wyróżniony jako jedne z bóstw, którym wznoszono posągi w Kijowie. Zaś w Słowie o wyprawie Igora wiatry wiejące od morza są określone mianem „wnuków strzybogowych”, co dostatecznie dowodzi temu, z czym przede wszystkim było kojarzone to bóstwo.


Językoznawcy długo starali się ustalić etymologię nazwy Strzybóg. Drugi człon nazwy tego bóstwa jest oczywisty, jednak problematyczny wydaje się człon strzy- / stri-, którego znaczenie wyprowadzano od języków rozmaitych ludów. Najczęściej łączono go z prasłowiańskimi rdzeniami  *ser-, *ster-, które oznaczały „ciec”, „biec”, „przemieszczać się”, co uzasadniałoby skojarzenie Strzyboga z wiatrem. Brückner zwracał również uwagę na to, że pomyślny wiatr bywał określany właśnie jako stryj. Często też Strzybóg był łączony z rozdawaniem bogactw. W tym zakresie kompetencje Strzyboga nakładałyby się zatem częściowo z Dadźbogiem. Różniłoby ich jednak to, że Dadźbóg jest bogiem bogactwa, podczas gdy Strzybóg rozdawał część odpowiednią do rozdania. A. Gieysztor widzi podobieństwa Strzyboga do irańskiego boga Vayu sprawującego dokładnie te same funkcje.

Jeśliby szukać dla Striboga kontekstu wierzeniowego, to najłatwiej łączyć go z powszechnym wśród Indoeuropejczyków antropomorfizowaniem zjawisk atmosferycznych. Wśród tych ludów wiatry szkodliwe bądź pożyteczne zawsze wciągane były w religijny kontekst. Serbski wiatr południowy ma nazwę coravac, co znaczy tyle co „Jednooki”, zaś bułgarski wiatr tbmićarin niesie ciemność i oślepia. Groźne wichry powietrzne budziły ludzki lęk, zwłaszcza że w wietrze przejawiać mogła się dusza istoty potępionej (otrutych, topielców lub wisielców). Gdzieniegdzie wierzono w to, że dusze te toczą ze sobą niekończącą się wojnę, której skutkiem ubocznym są głośne podmuchy wiatrów. Słowiańskim odpowiednikiem takiej wiary są słynni płanetnicy, których można traktować jako demonicznych pomocników Strzyboga.

Autor: Dušan Božić ©

Śladem kultu Strzyboga mogą być nazwy miejscowe, takie jak Stribož i Stribože (jezioro na Rusi), a w Polsce wieś Strzyboga pod Skierniewicami bądź też wzmiankowany w XIII w. strumień Striboc pod Tczewem. Bóstwo to należy traktować jako samodzielne, choć warto pamiętać o tym, że pełniło raczej funkcję poboczną, będąc pomocnikiem dla bogów głównych. Nie oznacza to jednak, że Strzybóg nie był potężny, gdyż o jego mocy świadczą chociażby potężne podmuchy, które niejednokrotnie zadały poważne szkody człowiekowi.

Źródło:
A. Gieysztor, Mitologia Słowian.

Udostępnij na:
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bogowie, Bóstwa poboczne i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.