Perun / Piorun — pan słowiańskiego panteonu

O samym Perunie i jego domniemanych hipostazach wiele przeczytać można w zakładce Bogowie, gdzie dość obszernie został poruszony temat domniemanej wielości imion tego bóstwa. Każdy mniejszy kult mu przypisywany zasługuje na odrębne omówienie, jednak nim to się stanie, warto jest dowiedzieć się czegoś więcej o samym Perunie, przypisywanych mu atrybutach i funkcjach, a także o jego powiązaniach z postaciami z innych mitologii, gdyż nasz rodzimy Piorun zdaje się dobrze wpisywać w grupę naczelnych bóstw mitologii indoeuropejskich.

Początkowo Perun był bogiem bezpostaciowym, jednak z czasem zaczął nabierać silnie antropomorficznego wizerunku związanego z jego atrybutami: piorunem, skałą (materialną postacią gromu), toporem bądź młotem, gromem oraz koniem. Wśród ludów Słowian i Bałtów powszechne były niegdyś wierzenia, że uderzenie pioruna potrafiło sakralizować. Perun w wierzeniach Słowian był nierozerwanie wiązany również z dębem. Z tego też powodu to właśnie dąb jest powszechnie uważany za najważniejsze słowiańskie drzewo, będące także centralnym punktem axis mundi osi świata. Wraz z rozwojem religii pogańskiej postać Peruna zyskiwała na znaczeniu.

Autor: Dušan Božić ©

Autor: Dušan Božić ©

Nazwa tego boga jest nierozerwalnie związana rzecz jasna z piorunem — *perunъ to wszakże prasłowiańska nazwa gromu. Koniecznie trzeba jednak nadmienić, że w tym wypadku piorun jest wyrazem późniejszym  teologiczna nazwa Perun zapewne uległa z czasem laicyzacji i dała początek nazwie tego niezwykłego zjawiska atmosferycznego. Chcąc zatem wydobyć etymologię tego wyrazu, należy rozłożyć go na dwa człony: per- i -un. Rdzeń per- ma związek z uderzaniem (*pьrati, ‘bić, uderzać’), które jest widoczne chociażby w polskim czasowniku prać (por. sprać kogoś na kwaśne jabłko). Rdzeń -un ma z kolei związek z nomen agentis (nazwą wykonawcy czynności). Zatem po rozłożeniu nazwy tegoż bóstwa na czynniki pierwsze otrzymamy „Tego, który uderza”, „Uderzającego”, co odnosi się nie tylko do bicia piorunami, ale też do działalności wojennej, sfery nierozerwalnie Perunowi przypisywanej. Należy pamiętać również o tym, że nazwa Perun jest typowa dla terenów dawnej Rusi, gdyż na naszym gruncie bóg ten za sprawą przegłosu polskiego (zjawiska polegającego na przejściu e w o przed niektórymi spółgłoskami) powinien zwać się Piorunem, podobnie zresztą do jego atrybutu.

Warto przyjrzeć się również powszechności w językach praindoeuropejskich rdzenia -per / -perk: hetyckie perunaš ‘skała’, greckie keranós ‘piorun’, łacińskie quercus ‘dąb’ czy albańskie pernëdi ‘niebo’. Nieprzypadkowo wyrazy zbudowane na tych rdzeniach nazywają właśnie te pozornie odległe od siebie desygnaty. Postać Peruna i związane z nim wierzenia łączą ze sobą zarówno dąb z niebem, jak i skałę z gromem. Jest to świetny dowód na to, jak mitologia wpływa na nasz język. Co więcej, pokazuje też, że Indoeuropejczycy wciąż mają ze sobą wiele wspólnego, gdyż w poszczególnych mitologiach indoeuropejskich wiele możemy odnaleźć gromowładnych bóstw z podobnymi atrybutami. Są to choćby: Zeus, Jowisz, Thor, Taranis czy Indra.

Autor: MathiasZamecki ©

Autor: MathiasZamecki ©

Kroniki ruskie opisujące pomniki wzniesione ku czci Gromowładnego przedstawiają go jako męża w sile wieku, o siwej głowie i złotych wąsach. Wierzono w to, że ma on moc wywoływania błyskawic poprzez potrząsanie swą brodą bądź uderzanie bronią. Jego orężem był Młot Perunowy, który miał mieć moc sprowadzania deszczu i zwycięstwa nad wrogiem, chorobą i złymi duchami. Jak na boga wojny przystało, Perun władał też innego typu broniami: toporem, maczugą, oszczepem bądź tzw. strzałkami piorunowymiskamieniałymi belemnitami, które zdaniem ludu jeszcze do XIX w. były zastygłymi w kamieniu piorunami. Broń boga ma moc obalania drzew, rozcinania skał i burzenia wrogich fortec. Wierzono nawet w to, że Gromowładny cisnął swą maczugę wprost na Most Nowogrodzki, z której następnie wykonano książęce berło.

Wspomniane strzały perunowe traktowano jak talizmany szczęścia: wkładano je do niemowlęcych kołysek, pocierano nimi wymiona krów, a także umieszczano pod dachem domostwa w celu zabezpieczenia go przed uderzeniem pioruna. Leczono też nimi bóle i choroby oczu oraz z ich pomocą odczyniano złe uroki. To wyjątkowe traktowanie kamienia wynika z powszechnego w mitologiach indoeuropejskich przekonania, że niebo jest kamienną kopułą. Ze szczególną czcią dawni Słowianie podchodzili również do gór i wzniesień, czego najlepszym dowodem jest to, że ośrodki kultowe (tzw. trzebiszcza) dla tego bóstwa umiejscowione były właśnie na miejscach położonych wyżej, tak by w ten sposób sam Gromowładny miał bliżej do składanej ofiary. Badania archeologiczne tych miejsc potwierdzają, że cyframi przypisanymi temu bóstwu była czwórka i ósemka.

Autor: Max Presniakow (CC)

Autor: Max Presniakow (CC)

Perun jest uważany również za głównego bohatera słowiańskiego mitu opowiadającego o starciu Gromowładnego z jego głównym adwersarzem — Żmijem, który mógł być zoomorficznym wcieleniem samego Welesa. Motyw ten powracał wielokrotnie zarówno w folklorze, jak i źródłach pisanych. Starcie to jest symbolem nieustającej walki ładu z siłami chaosu i jest charakterystyczne nie tylko dla mitologii słowiańskiej. Aleksander Gieysztor zwracał uwagę na podobieństwo Peruna i Welesa do Mitry i Waruna, opozycyjnej pary wedyjskich bóstw. Semiotycy zwrócili jednak również uwagę na podobieństwo tej pary do św. Eliasza i św. Mikołaja.

Skąd pomysł na powiązanie kultu Peruna z życiorysem proroka Eliasza? Święty Ilja został wniebowzięty w czasie wichru wraz ze swoim ognistym rydwanem. W świadomości prostego ludu nic jednak w zupełności nie znika, przez co na terenie Słowiańszczyzny zostały odnotowane podania opowiadające o św. Eliaszu jeżdżącym po niebie na swym rydwanie. Turkotem jego wozu miały być grzmoty, zaś błyskawice iskrami wydostającymi się spod płonących kół. Prorok Eliasz w relacjach ludu jest zatem gromowładnym, istotą sprawującą kontrolę nad pogodą. Innymi podobieństwami do Peruna dostrzeganymi w poszczególnych wizerunkach świętego są biały koń oraz dzierżenie broni w jednej z dłoni. Pewne imiona z czasem przez ludzi zostają zapominane, jednak same mity, historie i wierzenia są znacznie trwalsze, przez co z upływem czasu zmieniają się wyłącznie ich bohaterowie.

Autor zdjęcia: Mihenator ©

Kult Peruna został poświadczony wyłącznie na Rusi, jednak zapewne był on rozpowszechniony na terenie całej Słowiańszczyzny. Na terenie wszystkich słowiańskich państw można odnaleźć nazwy miejscowe związane właśnie z tym gromowładnym bóstwem. Badacze przypuszczają, że imię Peruna mogło być tabuizowane, czego konsekwencją mogłyby być peruńskie hipostazy, które widziano m.in. w ruskim Jaryle, połabskim Jarowicie, żeńskiej Perperunie, a nawet w Świętowicie. Warto zwrócić również uwagę na istnienie kultu Perkuna, analogicznego bóstwa wśród ludów Bałtów. Zresztą, w znacznej części praindoeuropejskich mitologii można odnaleźć gromowładnego boga stanowiącego najwyższy punkt boskiego panteonu.

Słowianie południowi znali zarówno Peruna, jak i jego towarzyszkę o imieniu Perperuna. O kulcie tego bóstwa świadczą m.in. nazwy topograficzne. Uwagę zwraca wzgórze Perun, które leży u wschodnich wybrzeży Istrii. Nazwa miejsca na jego zboczu — Trebiśća — prowadzi do obrzędów słowiańskich, w których termin treba jest rozumiany jako ‘ofiara’ i został poświadczony w tym znaczeniu już w roku 785. Osadnictwo słowiańskie Istrii wolno datować najpóźniej na początek VIII wieku. O czci oddawanej Perunowi w Nowogrodzie Wielkim dowiadujemy się sporo dzięki wykopaliskom. W okolicy miejsca zwanego Perynią znajdowało się wzgórze poświęcone Perunowi, które z woli księcia w roku 988 zostało zniszczone. Tamtejszy posąg Peruna wedle relacji miał być ciągnięty końmi, a następnie wrzucony do rzeki.

Autor: Azraelangelo ©

Współczesne koncepcje badawcze upatrują w Perunie  naczelne bóstwo słowiańskie, choć część badaczy zwraca też uwagę na równie ważną funkcję w wierzeniach słowiańskich Swaroga boga Słońca, który również wpisywał się w nurt bóstw niebiańskich. O jego ważności świadczy już sama nazwa budząca skojarzenia ze swargą, słowiańską odmianą swastyki. Kult solarny był bez wątpienia bardzo ważny dla dawnych Słowian, jednak mało prawdopodobne wydaje się to, by Swaróg równał się Perunowi. Bez wątpienia był on jednak również z jednym najważniejszych dla Słowian bogów.

Przy okazji poruszanie tematu symboli warto wspomnieć również o znaku Gromowładcy — sześcioboku foremnym, którego każdy wierzchołek łączy się ze środkiem. Sam ten symbol na terenie Słowiańszczyzny pojawiał się w różnych wariantach, jednak niezmienna była jego lokalizacja. Znak Gromowładnego żłobiło się na na belkach powały, po to by w ten sposób zabezpieczyć budynek przed uderzeniem pioruna. Symbol ten zdołał przetrwać do dziś pod postacią góralskiej rozety, znanej również właśnie w tej pierwotnej funkcji — zabezpieczania konstrukcji przed nawałnicami. Lata lecą, cywilizacja wciąż się rozwija, jednak pomimo tego, ludzie niezmiennie lękają się uderzenia Pioruna. 🙂

perunowe

Źródła:
A. Gieysztor, Mitologia Słowian.
A. Szyjewski, Religia Słowian.

Udostępnij na:
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bogowie, Bóstwa główne, Język i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.