Przeskocz do treści

Pamięć o zmarłych stanowi wartość dla wszystkich ludzi na całym świecie. Na kuli ziemskiej nie ma takiego miejsca, gdzie nie oddawano by czci zmarłym, dlatego obchody zaduszne od początku świata były i są zjawiskiem globalnym. W przeszłości uroczystości ku czci zmarłych odprawiano kilka razy do roku i zawsze towarzyszyły im ofiary z jadła i napitku. Polskie zaduszki to nic innego, jak przedłużenie uroczystości odprawianych przez słowiańskich przodków. Kościół nie posiadał mocy, aby wyplenić ze świadomości społeczeństwa pamięci o dawnych zwyczajach i obrzędach. Tak więc zaduszki były po prostu kontynuacją słowiańskich dziadów.

Józef Chełmoński, Krzyż w zadymce
Józef Chełmoński, Krzyż w zadymce

Czytaj dalej... "Zaduszki"

Może nie słowiańskie, lecz chociaż pogańskie!

Dynie :)
Autor: Terry Madeley (CC)

Warto wiedzieć, że to popularne w obecnych czasach święto nie zawsze było kojarzone z komercją i "małpowaniem po Amerykańcach". Dokładne korzenie tej tradycji nie są do końca znane, jednak z całą pewnością - sięgają one lat odległych. Czytaj dalej... "Nie takie Halloween straszne jak je malują"

1

Noc świętojańska w tradycji katolickiej przypada na wigilię dnia św. Jana Chrzciciela, tj. na przełom 23-24 czerwca. Noc świętojańska w swej tajemnicy, zjawia się tylko na chwilę, aby owładnąć całą słowiańską krainę tańcem i śpiewem. Dzisiaj często mówimy na ten letni czas noc świętojańska, jednak, czy na pewno do Jana noc ta należała? Kupalnocki i sobótki swym istnieniem o stulecia wyprzedzają św. Jana Chrzciciela. Mimo że letnie przesilenie nazwano imieniem chrześcijańskiego patrona, to sama obrzędowość owego magicznego czasu z wiarą w Boga chrześcijańskiego za wiele wspólnego nie miała, gdyż wywodzi się ona z pogańskich obchodów Nocy Kupały. Wiadomo, że sobótkowych obrzędów nie byłoby bez rozpalania ognisk, puszczania wianków i poszukiwania legendarnego kwiatu paproci. Poniższy tekst pokrótce przybliży każdy z elementów składowych świętojańskiej nocy, które są żywo praktykowane w kulturze ludowej i nie tylko.

Ivan Ivanovich Sokolov, Noch' na Ivana Kupalu (1867). Czytaj dalej... "Ogień zapalimy, wianki z wodą puścimy, kwiat odnajdziemy"

7

Na okres przesilenia letniego przypada szczególna rola ludowej obrzędowości słowiańskiej. Najdłuższy dzień i najkrótsza noc od zawsze przyciągały uwagę człowieka. Była to pora szczególna zwłaszcza dla rolników, gdyż każdy z nich był już po wiosennych pracach polowych i oczekiwał na żniwa, które od zawsze kojarzone były z trudem i mozolną, wyczerpującą pracą. W efekcie, w trakcie przesilenia letniego, przypadało główne święto naszych przodków, czyli Kupalnocka.

Edward Robert Hughes, Midsummer Eve
Edward Robert Hughes, Midsummer Eve

Czytaj dalej... "O tym jak Kupała młodzież w dorosłość wprowadzał…"

10

Przed wiekami niezbędnym warunkiem dla istnienia świata i społeczeństwa były obrzędy, które niosły za sobą olbrzymi ładunek wierzeń. W kalendarzu Słowian najważniejsze święta przypadały w czasie słonecznych przesileń. Rok rozpoczynał okres równonocy wiosennej, czyli święto Jarych Godów. Jak i w innych kulturach ludowych, tak i u Słowian święto to zwracało się u obrzędom oczyszczania, które swą formę przyjmowały chociażby w rytualnych kąpielach. Słowianie żegnali się z mijającym rokiem w trakcie święta Szczodrych Godów, kiedy to słońce budziło się na nowo. W trakcie wędrówki słońca po ziemskim globie wiele emocji wywoływała u Słowian jeszcze jedna data. A mianowicie dzień, a raczej noc, kiedy słońce lśniło na piedestale najdłużej w ciągu całego roku. W tradycji słowiańskiej data 21 czerwca znana jest jako noc poświęcona domniemanemu bogowi Kupale, a dzień ten czczona pod nazwą Święto Kupały.

Autor: DuszanB ©
Autor: DuszanB ©

Czytaj dalej... "Święto Kupały"

4

Zbliżają się Zielone Świątki – ruchome święto przypadające na 7 tygodni po Wielkanocy, zazwyczaj w okolicach przełomu maja i czerwca. W tym roku ich obchody przypadają na 15 maja. Należy wiedzieć o tym, że święto to ma przedchrześcijański rodowód i jest związane z celebrowaniem pełni wiosny. Wszystko dookoła zakwitło, jest już ciepło i zielono, zatem naturalne jest to, że aż chce się świętować z tej okazji. Jakie zwyczaje i wierzenia na temat tego szczególnego czasu zdołały zachować się w słowiańskiej kulturze? Co stanowi dla nich pierwotne źródło? Zapraszamy do lektury.

Zielone_swiatki_01 Czytaj dalej... "Zielone Świątki i Stado – celebracja pełni wiosny"

Wiosna, to czas, kiedy przyroda budzi się do życia. Z zimowego snu przebudzają się zwierzęta, ziemia wydaje nowe plony, jednym słowem wszystko budzi się od nowa i na nowo. Wiosna jest symbolem nowego życia, więc należało odegnać złą, śmiercionośną zimę. Najbardziej popularnym obrzędem związanym z przywoływaniem wiosny było palenie lub topienie słomianej kukły zwanej Marzanną. Jednak nie tylko zatopienie słomianej kukły oznaczało, że wiosna jest tuż tuż. Dawniej całą wieś obchodzono z tzw. gaikiem. A do tego przylot licznych ptaków oznaczał, że złowroga zima odeszła na cały rok.

Kamila Kuc
Autor: Kamila Kuc ©

Czytaj dalej... "Symbole zwiastujące wiosnę"

Rękawka to tradycyjne krakowskie święto obchodzone we wtorek po Wielkanocy, tego dnia mieszkańcy Krakowa tłumnie udają się na legendarną mogiłę Krakusa, po to aby celebrować obrzęd Rękawki. Zwyczaj ten nawiązuje zapewne do prastarych pogańskich uroczystości zaduszkowych, Dziadów wiosennych, które dawni Słowianie obchodzili w trakcie świętowania Jarych Godów. Wówczas to poganie odbywali obrzędowe uczty na grobach zmarłych (tzw. strawy), a także organizowali z tej okazji rozmaite zawody sportowe (tzw. tryzny).

Rękawka Kraków Czytaj dalej... "Krakowska Rękawka – chwała Krakowi i zmarłym!"