Przeskocz do treści

4

W wypadku mitologii Słowian granica między teologią a demonologią niejednokrotnie zaciera się. Znamy przypadki bóstw degradowanych do rangi demona, a także demony otoczone niemalże boskim kultem. Czasem też boska istota nie jest zarówno bogiem, jak i demonem, bowiem poszczególne bóstwa mogły mieć jeszcze swe zoomorficzne wcielenia. Jednym z takich przypadków jest Raróg – boski ognisty ptak, związany ze Swarogiem, bogiem nieba, słońca i ognia.

Autor: Yuki6 ©
Autor: Yuki6 ©

Czytaj dalej... "Raróg – boski ptak ognia"

23

Białobóg i Czarnobóg to dwójka słowiańskich bóstw o bardzo niepewnym rodowodzie, znana przede wszystkim ze sprawą rekonstruowanego mitu o słowiańskiej kosmogonii. Mit ten opowiada o dwóch braciach o równej mocy, stojących na dwóch przeciwnych biegunach: jasności i ciemności, dobra i zła. Urzekająca opowieść o Białym i Czarnym Bogu jest często  i chętnie dziś rozpowszechniana w gronie miłośników kultury słowiańskiej. Warto jednak wiedzieć, że zarówno istnienie kultu Białoboga, jak i Czarnoboga jest dziś mocno wątpliwe. O ile sam kształt kosmogonicznego mitu zdaje się być w miarę spójny i wiarygodny, to już samo istnienie Białoboga i Czarnoboga jako odrębnych bóstw trudno jest w zasadzie obronić, gdyż brakuje naukowych przesłanek potwierdzających jakąkolwiek informację związaną z tą dwójką.

Autor: Sukharev ©
Autor: Sukharev ©

Czytaj dalej... "Białobóg i Czarnobóg – rzekomi stworzyciele świata"

3

Powoli i nieubłaganie zbliża się czas żegnania zimy i witania wytęsknionej wiosny. U Słowian przejście to od wieków wiązano z dwoma bóstwami: Marzanną i Jaryłą. Co ciekawe, obu tym postaciom w mitologii słowiańskiej przypisuje się romans, który wiąże się z pradawnym mitem płodności. Zarówno Marzanna, jak i Jaryło to bóstwa mocno niejednoznaczne, kojarzone z pozornie sobie sprzecznymi symbolami. Dziś przyszła pora, by przyjrzeć się bliżej Jaryle, którego Słowianie zwykli nazywać także Jarowitem bądź Jarunem.

Jaryło to słowiański bóg wojny i młodości, którego można także łączyć z kultami wegetacyjnymi i solarnymi. Jego imię bez wątpienia wiąże się z prasłowiańskim rdzeniem jar-, który w językach słowiańskich wiąże się z krzepkością i surowością, siłą płynącą z młodego wieku. Młodość nierozerwalnie kojarzy się z wiosną – porą roku, podczas której do życia budzą się siły witalne. Z tego też powodu starosłowiańską nazwą wiosny jest właśnie jar. Ten stary słowiański rdzeń przetrwał również w przymiotniku jary, który w polszczyźnie ma dwa znaczenia: 1. 'siany na wiosnę, wiosenny' (np. zboże jare), 2. 'krzepki, dziarski' (powiedzenie: stary ale jary). Jego nieco zmodyfikowaną formę można również dostrzec w przymiotniku jurny 'pełen seksualnej żywotności'. Ze znaczeń tych dawnych słów można wyodrębnić cztery najważniejsze skojarzenia ze słowiańskim Jaryłą: wiosnę, młodość, siłę i płodność.

Jaryło. Autor: Dušan Božić ©
Autor: Dušan Božić ©

Czytaj dalej... "Jaryło / Jarowit – Pan Siły i Młodości"

4

Z okazji niespodziewanego nadejścia śniegu warto powiedzieć coś o Marzannie – zagadkowej bogini dawnych Słowian, którą większość kojarzy z marcowym zwyczajem topienia słomianej kukły o tym samym imieniu. Marzannę powszechne zwykło traktować się jako słowiańską boginię śmierci, zimy i niszczycielskiej mocy natury, którą należało w spektakularny sposób pożegnać przy okazji wspomnianych już wczesnowiosennych rytuałów.

Jej pierwotne oblicze wśród słowiańskiego ludu nie zawsze było jednak tak posępne i niszczycielskie. Marzannę wiąże się z całym cyklem wegetacyjnym, w tym także z polnym urodzajem. To wszystko sprawia, że jej słowiański wizerunek jest mocno niejednolity – raz jawi się jako chłodna zimowa pani, innym upersonifikowana, życiodajna siła, która zdołała przetrwać m.in. w niektórych kultach maryjnych. Czarnowłosa Marzanna to oblicze pierwotnej Matki Ziemi. Marzanna sprawuje pieczę nad wodami ziemskimi, chłodem, snami a nawet wojną. Daje życie, ale je też odbiera. Spośród bogiń słowiańskiego panteonu Marzannę zdecydowanie wyróżnia jej swoista „dwubiegunowość”, balansowanie pomiędzy życiem a śmiercią.

Autorka grafiki: EvelineaErato
Autorka grafiki: EvelineaErato ©

Czytaj dalej... "Marzanna – Pani Śmierci i Ponurego Oblicza Natury"

5

Dookoła nas wiele radości wywołanej świętowaniem narodzin bożego syna, Jezusa Chrystusa. Należy jednak pamiętać o tym, że w czasie Szczodrych Godów Słowianie świętowali narodziny innego bożego syna Swarożyca bądź Dażboga, skrywającego się pod postacią narodzonego na nowo Słońca, które od dnia zimowego przesilenia poczynało pomalutku przezwyciężać ciemność. W prawdzie w kwestii podobieństw Jezusa do innych bóstw częściej wspomina się o Mitrze, Chorusie czy Krysznie, lecz i ze słowiańskiej mitologii można bez większych problemów wyodrębnić postać, którą można byłoby skojarzyć z cudownymi narodzinami w okolicach zimowego przesilenia. Mowa tutaj rzecz jasna o synu niebiańskiego kowala Swaroga, którego kultu pod różnymi postaciami można doszukiwać się na całym obszarze Słowiańszczyzny. Z okazji trwających świąt warto opowiedzieć coś więcej o domniemanym Swarożym Narodzeniu...

Zdania badaczy na temat istnienia kultu Swarożego Syna są podzielone. Jedni w imieniu połabskiego Swarożyca widzą oczywistą nazwą patronimiczną końcówka -yc często występowała wszakże w dawnych nazwach odojcowskich: bożyc 'syn boga', księżyc 'syn księcia' panicz 'syn pana'. Inni miarkują jednak swą pewność, wyprowadzając twierdzenie, że równie dobrze połabskie imię może być wyłącznie zdrobnieniem imienia Swaroga, lokalną odmianą jego kultu. Analiza materiałów źródłowych o wierzeniach Słowian skłania jednak bardziej do myślenia, że Swarożyc to inne imię Dażboga wschodniosłowiańskiego bóstwa dobrobytu, o którym mówiło się, że przyszło na świat, dzięki Swarogowi. Z postacią Swarożego Syna badacze utożsamili również tajemniczego Radogosta, groźnego boga Słowian połabskich. Wiele przemawia za tym, że różne źródła opowiadają w zasadzie o jednym i tym samym synu Swaroga, którego kult na obszarze Słowiańszczyzny rozwijał się niejednorodnie.

Dadźbóg
Autor: Andriej Szyszkin ©

Czytaj dalej... "Historia Syna Swarożego – Swarożyca, Dażboga, Radogosta"

10

Dzięki kronikom historycznym względnie wiele wiemy dziś o świecie połabskich i pomorskich bóstw. Niestety, informacje te nie są do końca pomocne przy próbie rekonstrukcji dawnego słowiańskiego panteonu. Wszystko za sprawą specyfiki kultów pogańskich Połabian, które cechowały się policefalizmem – posiadaniem wielu twarz. Pomorze było ostatnią enklawą pogańskich Słowian, jednak zapisy o odnalezionych tam kultach trudno jest powiązać jednoznacznie z bóstwami czczonymi na pozostałym obszarze Słowiańszczyzny. Pomorskiego Świętowita powszechnie zwykło się dziś utożsamiać z Perunem, jednak Pomorzanie oddawali cześć również bogom o wiele bardziej dla współczesnych badaczy zagadkowym. Takim przypadkiem był m.in. Trzygłów, nazywany również Trygławem (Triglavem).

Trzygłów to bóstwo Słowian połabskich i Pomorzan, które, jak sama nazwa wskazuje, cechowało się posiadaniem trzech głów. Jego kult został poświadczony w Szczecinie, Brennie i Wolinie. O samym Trzygłowie wiemy dziś całkiem sporo, głównie za sprawą żywotopisarzy o imionach Herbord i Ebon, którzy spisali historię życia św. Ottona z Bambergu – chrześcijańskiego misjonarza, który mocno przyczynił się do upadku kultu trójgłowego bóstwa. Wspomniani kronikarze zgodnie twierdzili, że świątynie ku czci Trzygłowa były wznoszone ze szczególną pieczołowitością – czyżby zatem Trzygłów na wspomnianym obszarze pełnił funkcję bóstwa naczelnego?

Autorka: Alice Konokhova ©
Autorka: Alice Konokhova ©

Czytaj dalej... "Trzygłów / Trojan – Pan Trzech Światów"

4

Co było na początku według Słowian? Na to pytanie częściowo odpowiada nam rekonstruowany mit o słowiańskim początku świata. Na początku była nuda, nuda wielka i bezkresna, pośrodku której znajdowało się dwóch potężnych bogów. Kto jednak dał początek im? Kto stanowi prapoczątek wszystkiego, pierwotne źródło, najgłębsze korzenie? Perun, Weles, Mokosz – wszystkie te bóstwa były niegdyś bardzo bliskie człowiekowi, jednak badacze religii dawnych Słowian wciąż odczuwali niedosyt popychający ich do poszukiwania boga, który byłby wyżej bądź w którego wiara byłaby starsza – kogoś, kto mógłby być rodzicem dla każdej istoty tego świata.

W to miejsce idealnie wpisuje się Rod – dobrze poświadczony we źródłach wschodniosłowiańskich bóg, o względnie słabo poświadczonych funkcjach. Przypuszcza się jednak, że wiara w Roda musiała być stara i bardzo silna, skoro wyraz ten zdołał odcisnąć tak mocne piętno na ogóle języków słowiańskich. Jest ono tak silne, że niektórzy badacze Roda zaczęli rozpatrywać nawet jako naczelne bóstwo słowiańskie, któremu cześć oddawano jeszcze przed Perunem i Swarogiem. Trudno dziś cokolwiek w tej sprawie rozstrzygnąć, gdyż brak tak wczesnych źródeł uniemożliwia zweryfikowanie tej hipotezy. Niewątpliwie jednak Rod miał związek ze sferą prawdopodobnie dla Słowian najważniejszą – rodziną i wspólnotą plemienną.

Autor: Andriej Szyszkin
Autor: Andriej Szyszkin ©

Czytaj dalej... "Rod – praojciec wszystkiego i wszystkich"

2

Badacze, którzy zajmują się dawną mitologią bogów zwykli dzielić ich na głównych i pobocznych. W wypadku mitologii słowiańskiej obok Peruna i Welesa jako bóstwo naczelne najczęściej wymienia się Swaroga – pana słońca i nieboskłonu, starszego być może nawet od wspomnianej dwójki. Jak na tak istotną pozycję w słowiańskim panteonie, o Swarogu wiadomo względnie niewiele, jednak zachowane w dawnych tradycjach i obrzędach pozostałości kultu solarnego pozwalają sądzić, że Swaróg był dla Słowian bardzo ważny. Obecność podobnego kultu zarówno wśród Słowian wschodnich, jak i zachodnich może świadczyć o tym, że wiara w niego była bardzo stara.

Swaróg to słowiański bóg Słońca i ognia niebiańskiego, a także niebiański kowal, twórca ciał niebieskich. Często wyobrażano go sobie jako ognistego rzemieślnika, który za pomocą swego płonącego młota wykuł Słońce, po czym umieścił je na firmamencie. Wedle innych opowieści tym samym młotem strzaskał niebiańską fortecę, po to by wyzwolić Słońce z okowów. Te skojarzenia sprawiają, że Swaróg jest dziś często odbierany jako opiekun rzemieślników oraz wszelkich wytwórców. Wierzono w to, że mógł on wykuć całe sklepienie niebieskie, a następnie zesłać w deszczu ludziom pierwsze narzędzia, dając w ten sposób początek rozwojowi myśli technicznej. Przypuszcza się, że obecnym na naszych ziemiach obocznym imieniem dla tego bóstwa mógł być Kuj bądź Kij – imiona domniemanego bóstwa pogańskiego, o którym wzmiankował w postylli Łukasz z Wielkiego Koźmina.

Autor: Kazimierz Perkowski, bogowiepolscy.net ©
Autor: Kazimierz Perkowski, bogowiepolscy.net ©

Czytaj dalej... "Swaróg – niebiański kowal"