Przeskocz do treści

Słowianie i Słowianki!

Przyszła pora na drugi konkurs ze słowiańskimi nowościami wydawniczymi od Genius Creations. Tym razem przyszła pora na „Noc między Tam i Tu” Marty Krajewskiej – książkę adresowaną do młodszych czytelników. Zapraszamy do udziału wszystkich tych, którzy obserwują nasz profil na Facebooku.

Czytaj dalej... "Konkurs z „Nocą między Tam i Tu”"

Słowianie i Słowianki!

Wspólnie z Martą Krajewską i wydawnictwem Genius Creations chcielibyśmy zaprosić Was do konkursu, w którym do wygrania są 4 książki "Zaszyj oczy wilkom" Marty Krajewskiej.

Czytaj dalej... "Konkurs z „Zaszyj oczy wilkom”! [aktualizacja WYNIKI]"

Kiedy półtora roku temu Marta Krajewska wydała pierwszą powieść Idź i czekaj mrozów, autorka nie spodziewała się, że jej dzieło spotka się z tak pozytywnym odbiorem. Miłośnicy fantasy bardzo ciepło przyjęli jej książkowy debiut, o czym najlepiej świadczy nominacja do nagrody im. Janusza A. Zajdla za rok 2016. Pierwsza powieść aktualnie przeciera szlaki na rynku amerykańskim pod zmienionym tytułem When the Frost comes, podczas gdy czytelnicy w Polsce mogą cieszyć się już kontynuacją opowieści o opiekunce Vendzie.

Czy Zaszyj oczy wilkom spełniło pokładane w nich oczekiwania? Czy w należyty sposób rozwinęło niezakończone wątki pierwszej części? Zapraszam do lektury recenzji drugiego tomu cyklu Wilcza Dolina.

Uwaga! Recenzja będzie zawierać odwołania do wydarzeń fabularnych z tomu pierwszego, a także subtelnie zarysowywać fabułę tomu drugiego (na tyle, bym mógł podzielić się moimi odczuciami). Nie zaleca się lektury recenzji osobom, które są jeszcze przed lekturą pierwszego tomu. Te odsyłamy do sławosławowej recenzji tomu pierwszego.

Czytaj dalej... "Kto na kogo wilkiem patrzy? – „Zaszyj oczy wilkom” Marty Krajewskiej"

Marta Krajewska, mimo względnie skromnego dorobku literackiego, jest już pisarką cieszącą się sporym uznaniem na polskim rynku wydawniczym. Najwięcej rozgłosu zdobyła za sprawą swej pierwszej powieści Idź i czekaj mrozów. Rozpoczęta przez nią literacka opowieść o Vendzie doczekała się w tym roku kontynuacji pod tytułem Zaszyj oczy wilkom, lecz autorka nie poprzestała na tym jednym cyklu, słusznie wykorzystując potencjał stworzonego przez siebie uniwersum do opowiedzenia historii o innych interesujących bohaterach. Tak oto w Nocy między Tam i Tu Marta Krajewska próbuje trafić do najmłodszych czytelników, dla których być może będzie to pierwsza okazja do kontaktu ze światem słowiańskiej mitologii. Jako pasjonat rodzimej kultury i praktykujący nauczyciel z wielką ciekawością przystąpiłem do lektury tej książki. Przyszła pora na to, bym podzielił się z Wami moimi wrażeniami i spostrzeżeniami.

Czytaj dalej... "W poszukiwaniu małej Paprotki – „Noc między Tam i Tu” Marty Krajewskiej"

1

Zainteresowanie mitologią słowiańską utrzymuje się na na dość wysokim poziomie. Rozmaici pasjonaci słowiańszczyzny dbają o to, by ludzie nie zatracili zainteresowania mitologią naszych praojców, przez co z różnych stron docierają do nas coraz to nowsze dzieła wprost odwołujące się do dorobku dawnych Słowian. Jako osoby świadome zmienności ludzkich gustów powinniśmy jednak zatroszczyć się również o to, by miłość do słowiańskości zakrzewić także u najmłodszych, tak by w odpowiednim wieku jako młodzież sami poczęli zgłębiać wiedzę o rodzimych wierzeniach. W Polsce nie brakuje rodziców, którzy przyznają, że zamierzają uczyć swe pociechy słowiańskiej mitologii już od małego. Naprzeciw tej potrzebie wychodzą Natalia Hluzow Martyna Pawlak, które dla wydawnictwa Merlin Publishing przygotowały książki pt. B jak bies będące częścią serii ABC Mitów Świata.

W ramach tej inicjatywy wydane zostały dwie książki. Pierwsza to Abecadło mitologii słowiańskiej – estetyczne kompendium wiedzy o rodzimej mitologii z rysunkami Martyny Pawlak i wierszowanymi opisami 22 demonów z mitologii Słowian przygotowanymi przez Natalię Hluzow. Druga publikacja to 50-stronicowa kolorowanka z postaciami opisanymi w kompendium. Choć sam okres wczesnego dzieciństwa mam dawno za sobą, z ogromną przyjemnością zabrałem się za przejrzenie zawartości obu publikacji. Przyszła pora na to, bym przybliżył Wam nieco ich zawartość i podzielił się wrażeniami z przeglądu.

Czytaj dalej... "B jak Bies – abecadło po słowiańsku"

Kiedy ponad rok temu zabierałem się do lektury Krwi zapomnianych bogów – pierwszej antologii słowiańskiej grozy – miałem wiele obaw związanych z tym, czy jej twórcy udźwigną ciężar tematu. Moje obawy częściowo się potwierdziły, o czym mówiłem przy okazji recenzji, w której narzekałem na mocno nierówny poziom opublikowanych w antologii opowiadań. Na szczęście tym razem wydane przez Horror Masakra Słowiańskie koszmary zdają się nie powielać grzechów poprzedniczki. Poziom prezentowany przez poszczególnych autorów jest o wiele równiejszy i trudno mówić tutaj o wpadkach, przez co Słowiańskie koszmary przynajmniej w kwestii przyjemności czytelniczej zdają się być o wiele mniej koszmarne dla czytelnika.

Słowiańskie koszmary to zbiór piętnastu opowiadań napisanych przez szesnastu autorów. Nim jednak do nich przejdziemy, warto na chwilę zatrzymać się przy popularnonaukowym wstępie przygotowanym przez Witolda Jabłońskiego – pisarza, który w zasadzie zainaugurował w Polsce nurt słowiańskiej fantasy. Tym razem autor Słowa i miecza wchodzi jednak w buty literaturoznawcy, po to by spróbować rozprawić się z rozpowszechnionym przez romantyków mitem o rzekomej sielankowości naszej mitologii. W ten oto sposób pisarz niejako przecina wstęgę, otwierając młodszym od siebie prozaikom pole do tworzenie w nurcie słowiańskiej grozy.

Czytaj dalej... "„Słowiańskie koszmary” – sny o słowiańskiej grozie"

Słowianie i Słowianki! Czytelnicy Sławosława!

Chcielibyśmy serdecznie zaprosić Was serdecznie do udziału w konkursie organizowanym na naszej facebookowej stronie. Do wygrania 3 egzemplarze recenzowanej przez nas ostatnio płyty "Po krańce gór" zespołu Othalan. Żeby mieć szansę na wygraną, wystarczy wypowiedzieć się pod konkursowym wpisem na zadany temat:

REGULAMIN KONKURSU

AKTUALIZACJA:

Wyniki konkursu (Othalan w swej szczodrości przyznał dodatkową nagrodę):

Nagrody publiczności: Emanuela Coba i Magdalena Omelańczuk
Nagrody jury: Robert Kowalski (za przekazanie autentycznych emocji) i Konrad Szmyd (za klimat i pomysłowość, a także urzekający dobór słów).

2

Stało się! Dzięki wytężonej pracy i pomocy internautów płyta Po krańce gór zespołu Othalan trafiła do sprzedaży. Dotarła również i do nas, przez co jako krzewiciele słowiańskiego ducha czujemy się zobowiązani do tego, by przybliżyć Wam tę pozycję i opowiedzieć nieco o zawartości albumu w formie autorskiej quasi-recenzji.

Czytaj dalej... "Muzyczna peregrynacja po górach, morzach i przeszłości"