Sierpień – miesiąc sierpa i prac na polu

Zaczął się sierpień. Ósmy miesiąc według kalendarza gregoriańskiego. Dla dawnych Słowian był to przede wszystkim miesiąc żniw i gromadzenia zapasów na nadchodzą zimę. Wprawdzie pierwsze prace związane ze żniwami rozpoczynano już w drugiej połowie czerwca, jednak to właśnie na sierpień przypadało ich najwięcej. Czas żniw trwał od Zażynek – uroczystego rozpoczęcia żniw, aż do Święta Plonów, tzw. Dożynek, które były rytualnym dziękczynieniem za tegoroczne zbiory.

Warto przypomnieć, że w zamierzchłych czasach o pomyślności zbiorów wielokrotnie zależała ludzka śmiertelność w czasie srogiej zimy, więc nie ma się co dziwić temu, że do dawni Słowianie przywiązywali niebotyczną uwagę do tego, by do żniw podchodzić z należytym szacunkiem. W kulturze ludowej owy szacunek zdołał przetrwać na długie lata. Chłopi mimo wyznawania chrześcijańskiego bóstwa wciąż podchodzili do roli z wielką czcią, traktując ją jako swą prywatną sferę sacrum. Co poza szczególnym przywiązaniem do pracy w polu zachowało się w rodzimym nazewnictwie ósmego miesiąca roku?

Czytaj dalej

Opublikowano Język, Miesiące | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | 1 komentarz

Białobóg i Czarnobóg – rzekomi stworzyciele świata

Białobóg i Czarnobóg to dwójka słowiańskich bóstw o bardzo niepewnym rodowodzie, znana przede wszystkim ze sprawą rekonstruowanego mitu o słowiańskiej kosmogonii. Mit ten opowiada o dwóch braciach o równej mocy, stojących na dwóch przeciwnych biegunach: jasności i ciemności, dobra i zła. Urzekająca opowieść o Białym i Czarnym Bogu jest często  i chętnie dziś rozpowszechniana w gronie miłośników kultury słowiańskiej. Warto jednak wiedzieć, że zarówno istnienie kultu Białoboga, jak i Czarnoboga jest dziś mocno wątpliwe. O ile sam kształt kosmogonicznego mitu zdaje się być w miarę spójny i wiarygodny, to już samo istnienie Białoboga i Czarnoboga jako odrębnych bóstw trudno jest w zasadzie obronić, gdyż brakuje naukowych przesłanek potwierdzających jakąkolwiek informację związaną z tą dwójką.

Autor: Sukharev ©

Autor: Sukharev ©

Czytaj dalej

Opublikowano Bogowie, Bóstwa główne | Otagowano , , , , , , , , , , , , , | 16 komentarzy

Łysa Góra – miejsce spotkań wszystkich szanujących się czarownic

Potrzeba oddawania czci siłom wyższym jest znacznie starsza od momentu, kiedy powstały pierwsze świątynie. Ludy słowiańskie swych bogów czciły przede wszystkim w świętych gajach. Święte gaje były wśród wielu kultur magicznymi miejscami, w których było można przybliżyć się do bóstw, duchów przodków, bądź też po prostu sił natury. Czasem święte gaje poświęcano konkretnym bóstwom, niekiedy pełniły też funkcję łączącą ludzi z duchami zmarłych przodków.

Dla celów sakralnych wybierano miejsca, które nie były łatwe do zdobycia. Dlatego cześć bogom oddawano przy świętych dębach, które ukryte były w leśnych gęstwinach. Jeśli krajobraz obfitował w wyraźne wzniesienie, to taka góra stawała się miejscem, gdzie według wierzeń ludności kontakt z bogami stawał się bardziej wyraźny niż w wiejskiej osadzie. Jednym z najbardziej znanych współcześnie ośrodków kultu religijnego była góra Ślęża. Jednak udając się na wschód od tego miejsca napotykamy wśród świętokrzyskiej gęstwiny inne wzniesienie, które obdarzone było szczególną czcią, a mianowicie Łysą Górę.

Czytaj dalej

Opublikowano Miejsca kultu, Wierzenia | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | 1 komentarz

Świat słowiańskich mitów wg Andy’ego Paciorka

Ta galeria zawiera 41 zdjęć.

Andy Paciorek to anglojęzyczny artysta-grafik, którego mocno interesują wszelkiego rodzaju mity i ich pozostałości w kulturach ludowych. Na swoim koncie ma publikację ilustrowanego albumu pt. Strange Lands: A Field Guide to The Celtic Otherworld, który w interesujący sposób wprowadza w … Czytaj dalej

Więcej galerii | 2 komentarzy

Polewik – opiekun pól i roli

Na hasła pole” i „demon” każdy miłośnik mitologii słowiańskiej bez zastanowienia odpowiada: „południca”. Jednak słowiańskie pole nie z samej południcy słynie i poza wychudzoną, odzianą w biel kobiecą sylwetką Słowianie widywali w polach również demony męskie, tzw. polewiki. O polewiku czasem zwykło mówić się, że jest męskim odpowiednikiem południcy, jednak jest to zbyt duże uproszczenie, gdyż geneza wierzeń w te dwa typy demonów jest raczej różna, zaś one same w wielu aspektach różnią się od siebie.

Polewika wyobrażano sobie najczęściej jako nienaturalnie niskiego mężczyznę o ziemistej cerze, z kłosami zbóż zamiast zarostu. Polewiki przechadzały się po miedzy zazwyczaj w południe i o zachodzie słońca. Napotkanych spacerujących ludzi mogły wyprowadzić w pole (to metaforyczne – poprzez skierowanie na złą drogę), zaś śpiących poddusić bądź zdeptać. Polewiki najbardziej nie lubiły pijanych ludzi, których w przypływie emocji mogły nawet zabić. Zachowane wierzenia na temat tych istot pozwalają na twierdzenie, że polewik pełnił pierwotnie funkcję strażnika pól, ducha opiekuńczego tego obszaru. W przeciwieństwie do złośliwych południc polewik mógł być demonem opiekuńczym, któremu dopiero z czasem demonologia ludowa wtórnie przypisała typowe dla południc okrucieństwo i złośliwą działalność.

polewik z pola Czytaj dalej

Opublikowano Demonologia, Demony polne i leśne | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Lipiec – miesiąc kwitnących lip, żniw i prażenia słońca

Nadszedł lipiec – pierwszy wakacyjny miesiąc i czas wyjazdów. Dla dawnych Słowian była to radosna pora. Od czasu Nocy Kupały powszechnie było można już kąpać się w jeziorach i rzekach bez obaw o atak ze strony rusałek lub utopców. Długi dzień i wysokie temperatury sprzyjały temu, by wieczory upływały na zabawie przy ogniskach. Lipiec to również miesiąc żmudnej pracy. W prawdzie za miesiąc żniw zwykło uważać się sierpień, jednak część zbiorów rozpoczynano już w lipcu. Ze słowiańskich demonów najaktywniejsze w tym czasie były południce, które bywały bezlitosne dla pracujących w polu. Jaki obraz siódmego miesiąca roku według kalendarza gregoriańskiego utrwalił się w słowiańskim nazewnictwie tego miesiąca? Zapraszamy do lektury.

Autor: Maja Dumat (CC)

Czytaj dalej

Opublikowano Język, Miesiące | Otagowano , , , , , , , , , , | 2 komentarzy

„Krew zapomnianych bogów” – groza po słowiańsku

Jakiś czas temu do mych uszu dotarła informacja o wydanej w maju antologii słowiańskiej grozy zatytułowanej Krew zapomnianych bogów. Ta wydana przez wydawnictwo Horror Masakra pozycja od początku wzbudzała mój niepokój. Zastanawiałem się, czy autorzy opowiadań udźwigną ciężar zadania, gdyż nie łatwo przenieść do krótkiej formy literackiej klimat słowiańskiego świata. Każdy miłośnik słowiańszczyzny zdaje sobie sprawę, że nasza rodzima demonologia jest niesłychanie bogata, przez co faktycznie może ona działać inspirująco na prozaików różnego kalibru. Niepokoiło mnie jednak to, czy wszechobecna moda na kulturę słowiańską nie wpłynie negatywnie na całokształt zbioru. Wszakże nie od dziś wiadomo, że moda spłyca wszystko. Czy moje obawy były zasadne? Częściowo tak, choć na całe szczęście znalazły się w tej antologii perełki będące porządnymi kawałkami słowiańskiej literatury.

krew zapomnianych bogów5 Czytaj dalej

Opublikowano Literatura, Proza | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , | 2 komentarzy

Ogień zapalimy, wianki z wodą puścimy, kwiat odnajdziemy

Noc świętojańska w tradycji katolickiej przypada na wigilię dnia św. Jana Chrzciciela, tj. na przełom 23-24 czerwca. Noc świętojańska w swej tajemnicy, zjawia się tylko na chwilę, aby owładnąć całą słowiańską krainę tańcem i śpiewem. Dzisiaj często mówimy na ten letni czas noc świętojańska, jednak, czy na pewno do Jana noc ta należała? Kupalnocki i sobótki swym istnieniem o stulecia wyprzedzają św. Jana Chrzciciela. Mimo że letnie przesilenie nazwano imieniem chrześcijańskiego patrona, to sama obrzędowość owego magicznego czasu z wiarą w Boga chrześcijańskiego za wiele wspólnego nie miała, gdyż wywodzi się ona z pogańskich obchodów Nocy Kupały. Wiadomo, że sobótkowych obrzędów nie byłoby bez rozpalania ognisk, puszczania wianków i poszukiwania legendarnego kwiatu paproci. Poniższy tekst pokrótce przybliży każdy z elementów składowych świętojańskiej nocy, które są żywo praktykowane w kulturze ludowej i nie tylko.

Ivan Ivanovich Sokolov, Noch' na Ivana Kupalu (1867). Czytaj dalej

Opublikowano Święta cykliczne, Święta, tradycje, obyczaje, Wierzenia ludu | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , | 1 komentarz